Od protez po implanty. Ewolucja uzupełnień zębowych

Jak ważna jest odbudowa brakującego uzębienia wiedzieli już starożytni Rzymianie, którzy do produkcji protez wykorzystywali złoto. Metal ten był uważany za świetny materiał stomatologiczny do XX wieku. Jednak przeprowadzono liczne badania, które udowodniły, że złoto jest za mało wytrzymałe i wykonane z niego konstrukcje łatwo ulegały uszkodzeniu. Sam materiał był dodatkowo zbyt rzadki i drogi, aby go powszechnie stosować. Wynaleziono więc tańsze i mniej zawodne materiały ceramiczne – akryl oraz nylon, które można było wykorzystać w stomatologii.

Protezy stałe i ruchome

Po wynalezieniu proteza dentystyczna stała się najpopularniejszym rozwiązaniem, ponieważ:

  • usuwa dolegliwości związane z brakiem uzębienia,
  • przywraca zgryzowi pełną funkcję żucia,
  • jest tanim rozwiązaniem,
  • należy ją regularnie czyścić,
  • wymaga specjalnych środków mocujących do podniebienia,
  • nie zapobiega zanikowi kości u pacjenta.

Co zamiast tradycyjnej protezy?

Obok protez pojawiły się mosty tradycyjne wymagające oszlifowania zębów pacjenta. Następnie wynaleziono nowy sposób mocowania i powstały tak zwane mosty oparte na implantach, które są bardziej stabilne, trwalsze i nie wymagają ścierania zębów pacjenta. W przypadku braku wszystkich zębów możliwe jest wykonanie w ten sposób protezy całkowitej, opartej na kilku implantach.

Nowoczesne implanty dentystyczne

Aktualnie najnowocześniejszym rozwiązaniem są wspomniane implanty dentystyczne. Implanty to wszczepiane w kość tytanowe śrubki, na których mocuje się korony – widoczną część zęba. Pod względem wyglądu oraz funkcji przypominają naturalne zęby i są rozwiązaniem, które spełnia swoją funkcję przez wiele lat. Ta nowoczesna metoda leczenia jest wykonywana w naszym gabinecie stomatologicznym. Wszczepienie implantów zapewnia duży komfort pacjentowi i przeciwdziała zanikowi kości szczęki lub żuchwy. Ponadto nie wymagają dodatkowych produktów pielęgnacyjnych – o implanty należy dbać tak, jak o normalne uzębienie.

Od protez po implanty. Ewolucja uzupełnień zębowych